Skicka länk till app

Howson PL


4.8 ( 3648 ratings )
Foto och video Kataloger
Utvecklare: publi.q.pl
Gratis

The Howson PL application offers a collection of over 200 unique photographs taken in Poland in 1959 by Gerald Howson. It is enhanced by films and interviews given by the British man, as he remembers his trip behind the Iron Curtain.


Over half a century ago Gerald Howson was commissioned by "The Queen" magazine to provide photographs for an article about cold-war Poland. He packed his two cameras into a rucksack, grabbed some developing chemicals and set out for Poland. He wasn’t sure he could buy them on the spot. He wanted to develop his film there and then. Printing could wait until he returned to the UK.


Gerald Howson first visited Cracow, including the Jewish Kazimierz and Nowa Huta. Then he travelled to Lublin, Auschwitz and finally to Warsaw. Though not speaking a word of Polish, he was coming up close to his subjects. Howson went about documenting life in Poland, differently from Polish photographers of the time. He stuck to the conventions he learned while painting. He he also played with form.

Only very few photographs from this trip were ever published.The whole archive remained in the drawer of Howsons desk until 2008.

––––––––

Aplikacja Howson PL jest zbiorem ponad 200 wyjątkowych fotografii wykonanych w Polsce w 1959 roku przez Geralda Howsona. Wzbogacają ją fragmenty filmów i wywiady jakich Brytyjczyk udzielił, wspominając swą podróż za żelazna kurtynę.

Ponad pół wieku temu, Gerald Howson otrzymał zlecenie od elitarnego czasopisma „The Queen”. Miał pojechać do Polski i przywieźć zdjęcia do artykułu o zimnowojennych realiach naszego kraju. Zabrał ze sobą dwa aparaty i plecak. Włożył do niego chemikalia konieczne do wywoływania filmów. Nie był pewien, czy kupi je w Polsce. Negatywy chciał widzieć natychmiast, odbitki mógł zrobić po powrocie.

Gerald Howson odwiedził Kraków, Żydowski Kazimierz i Nową Hutę. Później Lublin, Auschwitz i Warszawę. Nie znał ani słowa po polsku. Fotografując ludzi, podchodził do nich blisko, na wyciągnięcie ręki. Brytyjczyk dokumentował rzeczywistość inaczej niż fotografujący wówczas Polacy. Zachowywał konwencje obowiązujące w malarstwie. Fascynował się też formą.

Tylko kilka fotografii Howsona przywiezionych z Polski zostało opublikowanych. To niezwykłe archiwum przeleżało dosłownie w szufladzie przez ponad 50 lat. W 2008 roku zaopiekował sie nim polski dziennikarz mieszjacy w Londynie.